
móc w chwilach słabości
nie poczuć zwątpienia
aby bez wahania
spełniać swe pragnienia
tak wielką miłością
chcę być zniewolona
pławić się w uczuciu
zatopić w ramionach
opleść ciebie bluszczem
chłonąć każdą chwilę
nie poskramiać zmysłów
i rozkoszy miłych
spijać z życia nektar
eliksiru słodycz
na dnie serca schować
urok chwil tak błogich
posiąść taką miłość
nie marzyć już skrycie
i umieć tak kochać
by oddać swe życie